Działy Grabowieckie
10-11.02.2006
Uczestnicy:
Duda Marek
Łukasik Piotr
Karol Łyda
Katarzyna Tarajko
Weronika Sobieszyńska
Wojciech Gnyp
Paulina Drozd
Magda Włosek
Kadra:
Joanna Jakuszko
Wojciech Girguś
„Gdy na Ciebie patrzę, widzę wąsy konduktora”
10 lutego - wyruszamy na pierwszy rajd nowego roku - tym razem zimowa eskapada w okolice Strzeleckiego Parku Krajobrazowego i Działów Grabowieckich.
W naszej pamięci zostanie wiele momentów, które
złożyły się na niepowtarzalny klimat naszej wyprawy: przeprawa przez zewsząd
otaczające nas śnieg, odizolowanie od ludzkości, klimat podróżowania w stanowczo
za małym autobusie i wszędobylskie pytania ,,tubylców” kto? Po co?, do kogo?
Rajd urozmaiciliśmy kuligiem w okolicach Buśna,
które było celem naszej wyprawy. Pędzące konie, dźwięk dzwoneczków, śpiew
towarzyszyły nam do końca. Rozrywek jednak nie koniec. Wieczorną porą grzaliśmy
stópki przy kominku na plebani u ks. proboszcza, u którego to gościliśmy tamtej
nocy. Z obietnicą księdza czekaliśmy na zgaśnięcie świeczki, która miała nam
oznajmić: czas spać, lecz ona uparcie oświetlała zmęczone podróżą, grą w szachy,
chińczyka twarze. Z uśmiechem będziemy wspominać tamtą noc, wstawanie i poranny
dyżur gospodarczy, zakończony mimo przeciwności powodzeniem i pożywnym
śniadaniem. Prawie wszyscy mięli okazję zaprezentować swoje umiejętności np.
sprawności fizycznej w drodze do ostatniego autobusu w stronę Chełma, podczas
drogi powrotnej, ale także intelektem, czy zdolnościami kulinarnymi. Nasze głowy
musiały popracować, kiedy dostały do zapamiętania dawkę wiadomości o Chełmie i
jego przeszłości. Nasze oczy mogły zobaczyć słynnego Ducha Bielucha w Chełmskich
Podziemiach Kredowych, a uszy usłyszeć sporo ciekawych wiadomości.

Rajd uważam za naprawdę udany, wypełniony muzyką i śpiewem, ciepły jak kominek na plebani oraz tak bardziej słoneczny od Wysp Kanaryjskich. Słońce mają w sobie ludzie, którzy potrafią dzielić się nim z innymi. Dochodzę do wniosku, że każda chwila spędzona pośród ludzi kochających świat warta jest zapamiętania.
Paulina Drozd
[Powrót]