WIGILIA 2006

"Pełna galeria"

Święta Bożego Narodzenia to najbardziej rodzinny okres w roku. Jednak w tym okresie nie zapominajmy o przyjaciołach, o ludziach, z którymi spędzamy czas i wspólnie przeżywamy trudy podróży. 20 grudnia 2006 r. po raz kolejny, odświętnie ubrani i lekko podekscytowani zebraliśmy się w sali 201 aby wspólnie zasiąść do klubowej Wigilii. Starym zwyczajem rozpoczęliśmy od odczytania fragmentu z Pisma Świętego, który w tym roku przeczytał Marcin Legwant, kilka słów Szefa i wreszcie nadszedł moment, na który wszyscy czekali: dzielenie się opłatkiem i składanie sobie życzeń. Były one rożne, ale mnie najbardziej utkwiły w pamięci te o marzeniach, o które warto walczyć, nadziei, bez której nie da się żyć i o pielęgnowaniu wartości przyjaźni w naszym życiu, bez której trudno o szczęście. Trwało to strasznie długo - ale to dobrze, to znak że mamy sobie coś do powiedzenia.

Na wigilijnym stole znalazły się tradycyjne potrawy i oczywiście nie mogło zabraknąć pustego miejsca. Po zaspokojeniu pierwszego głodu rozpoczęło się wspólne kolędowanie, w którym dzielnie wiódł prym nasz przyjaciel klubu ksiądz Maciek. Swoją obecnością zaszczyciła nas również Pani Joanna Jakuszko.

Wigilia to również czas na dokonanie zmian w zarządzie klubu. Dotychczasowy prezes Karol Łyda, który jest tegorocznym maturzystą zakończył już swoją kadencję. Nowym prezesem została Paulina Drozd. Paulino! Wszyscy życzymy Ci spełnienia się w nowej funkcji. Jak to się mówi - wszystko, co dobre ma swój koniec, tak więc i my musieliśmy się rozstać. Dla mnie i paru innych osób było to pierwsze tak wyjątkowe spotkanie, które z pewnością na długi czas pozostanie w naszej pamięci.



[ powrót ]